index.php

ServerFault.com, czyli mix tech.reddit, Wikipedii i Usenetu dla sysadminów

This is an article about ServerFault.com, a FAQ and Knowledge Base for System Administrators. You can read more about it here.


Zapewne niejednokrotnie w swojej pracy z komputerami oraz IT trafialiście na problem, który nie dawał się rozwiązać kilkoma prostymi grepnięciami dokumentacji. W takim wypadku następnym krokiem jest zaatakowanie przepastnych archiwów Google w poszukiwaniu prawidłowej odpowiedzi. Trafiają się różne, raz w postaci obszernych howto na blogach czy też specjalistycznych serwisach, innym razem w postaci długich wątków w Usenecie, na listach dyskusyjnych lub forach WWW. Po pewnym czasie szukanie w tym całym bajzlu konkretynych informacji może zacząć nużyć, zwłaszcza że często robimy to pod presją. Czy jest jakaś szansa, aby było lepiej?

stackoverflow-venn-diagram

Teraz już jest - Jeff Atwood, znany programista i autor popularnego bloga Coding Horror wkurzył się, postanowił to zmienić i wpadł na pomysł stworzenia centralnego serwisu dla programistów, zbierającego konkretne odpowiedzi na konkretne pytania. Miało by to swoiste połączenie proggita, Wikipedii i przekrojowy zbiór programistów z różnych dziedzin, udzielających sobie nawzajem porad i wzajemnej pomocy - wszystko polane swoistym sosem Web 2.0. W ten sposób we wrześniu 2008 roku narodził się serwis StackOverflow.com. Do dzisiaj udało się w nim zebrać ponad 177 tysięcy pytań i odpowiedzi, co musi stanowić całkiem obszerną bazę wiedzy dla programistów wszelkiej maści. A wszystko to oczywiście za darmo, w wygodnej do przeszukiwania formie.

logoA dlaczego o nim piszę? Do niedawna StackOverflow był jedynym tego rodzaju serwisem i zrzeszał tylko programistów - reszta profesjonalistów IT (w tym ja) raczej nie miała tam czego szukać. Na szczęście dla nas, chłopcy nie próżnowali i 28 maja otworzyli siostrzany serwis - ServerFault.com - przeznaczony specjalnie dla administratorów sieci, serwerów i innych profesjonalistów z branży IT. Można świętować. :-)

Ale OCB?

Obydwa serwisy opierają się na tych samych założeniach - główną ich funkcją jest możliwość zadawania pytań wszelkiej maści specjalistom z danej dziedziny. Na StackOverflow są to programiści (od VBassembera do C#Prologa), na ServerFault (skupię się od teraz na tym serwisie) sysadmini Windows, Linuksa, wszelkich maści Uniksów, infrastruktury sieciowej i innych, równie ciekawych tematów. W teorii można pytać o wszystko (w ramach danego serwisu), w praktyce proste pytania zostaną zaminusowane (o czym później), pozostawiając samą śmietankę.

Jeżeli szybko szukasz wyjścia z danej sytuacji, właśnie tutaj możesz liczyć na pomoc, nawet w ciągu minut od zadania pytania. Warto dobrze opisać swój problem - im więcej danych dasz społeczności (wersje oprogramowania, parametry sprzętu, dokładne komunikaty błędów, itp.), tym szybciej będzie Ci w stanie ktoś pomóc i tym lepszą odpowiedź uzyskasz. Tylko tyle i aż tyle. Zadawać pytania i odpowiadać na nie można bez rejestracji, będąc anonimowym użytkownikiem - ale jeżeli zarejestrujesz się w serwisie (wykorzystując swój OpenID), możesz uzyskać dostęp do o wiele ciekawszych możliwości.

Reputacja przede wszystkim

Użytkownicy mogą oceniać pytania oraz odpowiedzi na nie, głosując na “pomocne” lub na “niezbyt przydatne” (choć nie od razu). Im więcej punktów dostanie Twoja wypowiedź, tym więcej otrzymasz punktów reputacji - oznacza to, że społeczność ufa Twoim opiniom i dobrze radzisz innym. Z większą reputacją przychodzą profity - od 15 punktów można oddawać głosy na “tak” w innych pytaniach i odpowiedziach, od 50 punktów można komentować wpowiedzi swoje i innych, i tak dalej, itp. Później dochodzi możliwość moderacji, poczynając od minusowania (co kosztuje jeden punkt reputacji), poprzez edycję pytań i odpowiedzi innych, dochodząc do usuwania i zamykania pytań (więcej na ten temat znajdziesz w FAQ serwisu).

Taki system sprawdza się w szybkim wyławianiu dobrych odpowiedzi na zadane pytanie. Dzięki temu następna osoba, która natrafi na podobny problem, będzie w stanie szybko znaleźć odpowiedź która może być tą poprawną (ten, kto zadał pytanie, może oznaczyć odpowiedź która pomogła mu w rozwiązaniu problemu - znajdzie się ona wtedy na samej górze listy odpowiedzi), a jeśli nie, to będzie miał też kilka innych, które mogą mu pomóc.

Reputacja przydaje się wtedy, kiedy nikt nie może trafić na rozwiązanie Twojego problemu - po 2 dniach od zadania pytania dostajesz możliwość zaoferowania nagrody w postaci punktów reputacji (od 100 do 550 - biorąc pod uwagę maksymalny dzienny limit uzyskanej reputacji - 200 - i możliwości, jakie z nią otrzymujesz, może to być cenna zapłata) za znalezienie prawidłowej odpowiedzi. Oferta taka jest otwarta przez tydzień, po czym odpowiedź z najwyższą ilością punktów otrzymuje pewną ich ilość (całość, jeśli zadający pytanie oznaczył jej odpowiedź jako prawidłową, lub połowę, jeśli takie oznaczenie nie nastąpiło), a oferent traci pełną sumę oferowanych punktów ze swojego konta. Pytania z nagrodą w postaci reputacji są specjalnie oznaczone, widoczne w całym serwisie, mają też swoją własną zakładkę na stronie głównej.

Cały serwis polany jest sosem Web 2.0 - pytania można tagować, założenie konta pozwala na filtrowanie niechcianych tagów oraz oznaczanie tych, które mogą nas interesować. Pytania można przeglądać na różne sposoby - najnowsze, bez prawidłowych odpowiedzi, itp. Każdy użytkownik posiada swoją własną stronę z danymi na swój temat - jakie pytania zadał, jakich udzielił odpowiedzi, w jakich tagach najczęściej się udziela i tak dalej. Za różne akcje w serwisie można otrzymywać plakietki, co trochę przypomina grę RPG i może jeszcze bardziej zachęcić do aktywnego udzielania się w społeczności. Niektórym może brakować grup znajomych czy też jakiegoś sposobu na komunikację między użytkownikami, ale moim zdaniem to zaleta - w końcu jesteśmy profesjonalistami, pewnie każdy sysadmin ma jakąś swoją stronę WWW czy też bloga, dzięki któremu można się skontaktować. W ServerFault najważniejsze są pytania i odpowiedzi.

Kto pyta… temu FAQ.

Na początek warto wspomnieć, że cały serwis jest prowadzony w języku angielskim. Twórcy podeszli do problemu na trzeźwo - w informatyce liczy się tylko język angielski - każdy admin czy też programista prędzej czy później będzie miał z nim styczność, a posiadanie dokumentacji w jednym ogólnie znanym języku bardziej zwiększa grono potencjalnych odbiorców.

Pytania są różne - od bardzo prostych, na które szybko można udzielić odpowiedzi, do bardzo specyficznych. Zdarzają się też wpadki - dany problem dotyczy spraw serwerowych, a został opisany w serwisie programistów (lub vice versa). Ale tutaj też działa społeczny mechanizm moderacji - przy odpowiedniej ilości głosów oznajmiających o błędzie pytającego, pytanie automatycznie zostaje przeniesione do odpowiedniego serwisu. Wygląda na to, że z tą funkcją są jeszcze problemy, ale zapewne zacznie działać w przyszłości. Oczywiście, jeżeli od razu zadamy pytanie w odpowiednim miejscu, przyspieszy to uzyskanie odpowiedzi.

Każde pytanie po spełnieniu pewnych warunków (włączenie odpowiedniej opcji przez pytającego, duża ilość edycji, itp.) może być zamienione w stronę wiki. W tym momencie przechodzi ono na własność społeczności i dalsze “plusowanie” nie powoduje już przyrostu punktów reputacji u pytającego ani odpowiadających (wspominałem że za dobre odpowiedzi też jest się nagradzanym?). Wyjątkiem są tu pytania z nagrodą punktową, która w tym wypadku również zostanie przyznana autorowi najlepszej odpowiedzi. Wnioski o zamianę pytania w stronę wiki często pojawiają się w pytaniach ogólnych (np. Najlepsze paski komiksowe o sysadminach, problemy dotyczące znalezienia dobrej pracy) czy też dotyczących draźliwych tematów, które mogą przerodzić się w większe dyskusje (Bez jakich narzędzi nie może się obejść żaden sysadmin?, jaki soft zabrałbyś na bezludną wyspę?). Dzięki temu mechanizmowi (pytania mogą zostać przekonwertowane na wiki przez samych użytkowników) ogranicza się proceder naciągania systemu na dodatkowe punkty reputacji przez umieszczenie np. popularnego komiksu, a jednocześnie system głosowania na poprawną/niepoprawną odpowiedź nadal może spełniać swoje zadanie.

Na zakończenie

ServerFault.com wciąga. Od jakiegoś czasu szukałem czegoś takiego - miejsca w sieci dla sysadminów, gdzie można wyskoczyć z problemem, którego nie możemy rozgryźć przez ładne parę godzin (a klienci czekają na nas pod drzwiami serwerowni z pochodniami) i uzyskać odpowiedź w ciągu paru minut. ServerFault wyszedł z beta testów ledwie kilka dni temu, ale sądząc po sukcesie StackOverflow (swoją drogą natrafiłem przypadkiem na SO kilka dni temu - ale nie jestem programisą, więc nie był mi potrzebny), może się przerodzić w dobre źródło wiedzy i pomocy. Zatem do zobaczenia w serwisie. :-)

3 comments
June
2 ServerFault.com, czyli mix tech.reddit, Wikipedii i Usenetu dla sysadminów
May
31 Nie powstrzymasz Sygnału
31 You can’t stop the Signal…
19 How to move a HTTPS website from one domain to another
7 Compressor Mini w Era Tak Tak

CC-BY, 2009 Maciej Delmanowski